
Nie zwracam większej uwagi na to jakiej firmy są gry czy puzzle, chociaż w przypadku tych drugich popularność firmy Trefl jest tak duża, że w większości sklepów dostępne są głównie te. Natomiast często korzystam z okazji w Biedronce, Lidlu czy Pepco. Czasem mają naprawdę świetne produkty. Udało mi się np kupić drewniane puzzle alfabet warzywno-owocowy, świetne! Albo drewniane domino, w drewnianym pudełeczku z ładnymi obrazkami. Ale mamy też układankę Djeco. Jakość naprawdę świetna, pomysłowość gry również. Można skorzystać z instrukcji gry albo samemu wymyślać zadania. Jedyne co bym w nich zmieniła to to, by były podklejone magnesem, wtedy ubranka lepiej by się trzymały na misiach ;) Wracając do sedna - nie ważne jakiej firmy, najważniejsza jest jakość i pomysłowość. Bo nie ma chyba takiej gry, układanki czy puzzli, które nie rozwijałyby umiejętności dziecka. Każda z takich zabawek zmusza dziecko do myślenia, kombinowania, szukania wyjścia z sytuacji, liczenia, łączenia faktów, kolorów i innych skojarzeń. Angażowany jest mózg jak również rączki. Niejednokrotnie trzeba skupić się i postarać, by np odpowiedni klocek ustawić lub wrzucić do konkretnego okienka. Dla maluchów to nie lada gratka, a jak już im się uda, to lubią wracać do tej czynności nawet po kilkanaście razy.
Gry to jedne z nielicznych zabawek, których ilość zwiększam bez ograniczeń. W większości każda z nich to koszt kilkunastu złotych, a inwestujemy na długie lata.Myślę, że jak się trafi okazja na spokojne sfotografowanie nas w akcji przy konkretnej grze, to spróbuję opisać te, które mogą Was bardziej zachęcić. Zazwyczaj jednak zdjęcia robię spontanicznie i tak, by nie absorbowały mnie bardziej niż gra, albo wtedy, kiedy mam aparat pod ręką i jestem wolna od innych prac, więc dzisiaj wrzucam różne zdjęcia, które udało mi się znaleźć w naszych folderach.


Bardzo fajny wpis! Układanka z misiami jest urocza a nigdy nie spotkałam się z taką :)
OdpowiedzUsuńW układankach i grach tego typu najfajniejsze jest właśnie to, że spędzamy czas z dzieckiem.:)
U nas jeszcze sprawdzają się tzw. gry logopedyczne - też czasem dostępne w Biedronce i Lidlu. Pozdrawiam!