Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bunt czterolatka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bunt czterolatka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 lutego 2014

Mamo ja chcę

Od rana dzisiaj słyszę "Mamo kiedy będzie lód? Mamo chcę żeby spadł śnieg! Mamo chcę do lasu! Chcę na polanę! Mamo, ja chcę być Bambi! "

Na odpowiedź, że żeby być Bambi musi iść do lasu, tam zamieszkać i jeść trawę, korę i liście odpowiedziała płacząc "ale Tobie będzie przylro i będziesz tęskniła..." a na odpowiedź, że idzie wiosna i teraz nie będzie już padał śnieg, słyszę "Mamo, ale ja chcę!" Co raz częściej słyszę "ALE JA CHCĘ"


I dalej "Mamo, ja mam dziś zły humol.

Następnym lazem na bal przebielańców chcę być czalownicą.

Następnym lazem na bal przebielańców chcę być ptaszkiem.

Następnym lazem na bal przebielańców chcę być Tuptusiem, ... pająkiem, ... księżniczką Malią, ... pszczołą!I płacz z byle powodu, wróć - powód zawsze się znajdzie, np w tym odcinku Bambi nie biegał z innymi jeleniami, a Tata musiał iść do pracy, a na śniadanie nie będzie spagetti, a na dworze zimno, albo świeci słońce i Ona chciałaby się opalać na kocyku pod drzewem!

Nie wiem czy to skutek uboczny stanu podgorączkowego, zły dzień, kobiece skoki hormonów ( w tym wieku o.O ?!) czy wielkimi krokami zbliża się b u n t  c z t e r o l a t k a???

A do końca dnia jeszcze daleko...

1-DSC_0027 1-DSC_0029