W ten poniedziałek Agatka została pasowana na prawdziwego Przedszkolaka :) Do przedstawienia przygotowywaliśmy się bardzo starannie :) Przede wszystkim przygotowywałam Agatkę pod kątem emocjonalnym. Mówiłam, że będą rodzice wszystkich dzieci, będziemy razem na świetlicy i żeby się nie bała. Prosiłam, żeby się do mnie uśmiechała i pomachała nam ze sceny :) Pamiętacie Agatki przedstawienie na Dzień Matki? Dla przypomnienia tutaj . Poniedziałkowe przedstawienie było jego odwrotnością. Agatka dumnie wyszła zza kotary, gdy nas zobaczyła zaczęła się śmiać jak wariatka i tak jak obiecała pomachała nam szybciutko :) Wierszyk za wierszykiem, piosenka za piosenką Agatka najgłośniej, wyraźnie i bez najmniejszej pomyłki. Dumna i szczęśliwa. Odważna i harda. Moja wspaniała! <3
Na tę uroczystość wybrałam Agatce białą koszulę z kołnierzykiem oraz bardzo ładną wykonaną z grubej sztywnej bawełny spódniczkę z paskiem. Jak macie ochotę na coś fajnego, indywidualnego, na wymiar to zajrzyjcie do Pauliny tutaj. Spódniczkę akurat robiła jej siostra, za to jej mama dzieje piękne sweterki, a ona sama tworzy gumki i spinki :)
p.s. Z szacunku do pozostałych dzieci oraz ich rodziców musiałam zdjęcia dodaję celowo zamazane.