Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wycieczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wycieczki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Serce

I wcale nie będzie sentymentalnie ;)

DSC_0074

Obchody Dnia Dziecka przełożyliśmy na niedzielę. W sobotę Tomek pracował, więc spędzałyśmy czas same, klejąc modele z kolorowanek 3D, oglądając bajki i bawiąc w "Gąski, gąski do domu".


Niedzielę zaplanował Tomek. Już kilka dni temu usłyszał w radio o organizowanych tego dnia w Płocku pokazach lotniczych. A że Agatka lubi pojazdy komunikacji wszelakiej, to postanowiliśmy ten dzień połączyć z Dniem Dziecka :)


Podróż nie długa, całkiem przyjemna. Pogoda dopisała, więc i humory były pogodne :) Zaopatrzeni w lody pomaszerowaliśmy nad Wisłę do punktu widokowego. Trafiliśmy dokładnie na najlepsze pokazy. To był niezwykły widok. Drżeliśmy na widok mijających się w minimalnych odległościach samolotów. Niektóre pędziły ku górze, by stanąć w powietrzu pionowo i zlatywać kręcąc piruety wprost ku rzece. Nie sądziłam, że to taki piękny widok i tyle adrenaliny dla widza.


Agatka najbardziej zachwycała się helikopterem, spadochroniarzami oraz obrazkami malowanymi dymem z samolotu. Krzyczała najgłośniej, śmiała się i komentowała. Zadawała mnóstwo pytań. Stwierdziła, że samoloty malują niebo :) Najbardziej zachwycona była sercem.


Zachęcam Was do odwiedzenia Płocka. Jesteśmy zauroczeni tym miastem. Jest niesamowicie piękne, zadbane, z ogromnie wielką starówką, ślicznie zrobionym brzegiem rzeki (plaża, taras widokowy), pięknymi kamieniczkami i mnóstwem zieleni. My wrócimy tam na pewno i koniecznie zostaniemy na noc, bo starówka wieczorną porą ma niesamowity klimat.


DSC_0164 DSC_0179 DSC_0184 DSC_0096 DSC_0294 DSC_0306 DSC_0313 DSC_0293

DSC_0216 DSC_0224Desktop3

DSC_0285 DSC_0340 DSC_0342Oczywiście jak to przy tego typu imprezach nie obyło się bez popcornu, balonu z helem i bazarowej zabawki. Agatka wybrała bańki mydlane w mikrofonie. Szybko podłapała teksty pana prowadzącego pokazy i idąc jego śladem komentowała loty samolotów, a nawet przeprowadziła wywiad z samym Panem Tatą T. ;) Znacie go? ;)


Bardzo często podczas wczorajszego dnia słyszeliśmy za plecami "Patrz jaka ładna dziewczynka" "Spójrz jaka ślicznotka" "Ale ładna dziewczynka". Naprawdę miło słyszeć coś takiego - moje matczyne ego zostało porządnie połechtane ;)


p.s. Tak się składa, że dokładnie dzisiaj obchodzimy z Tatą T. dziesięć lat wspólnej przygody :)


DSC_0150 DSC_0148DSC_0263