Szukam, zmieniam, kombinuję. Gdy nabywam nową rzecz często wiąże się to z mniejszymi lub większymi zmianami w mieszkaniu. Szukam idealnego tła do naszego życia w domu. Powoli, ale skutecznie modyfikuję każdy kąt tak, by cieszył moje oko i żebyśmy wszyscy czuli się dobrze. Agatki pokój przeszedł chyba najlepsze zmiany. Zresztą dowodem na mały sukces jest moment przełomowy, kiedy sama zaczęła mówić, że lubi swój pokoik :) od tamtej pory salon nie cieszy się już tak często odwiedzinami Agacinki ;)
Od długiego czasu marzyła mi się mapa do powieszenia na ścianę w Jej pokoju. Stara, szkolna, poszarpana na brzegach mapa świata. Jednak nigdy nie znajdywałam czasu na przeszukanie internetu w celu znalezienia takiej. Kiedy Tata wyjmował z auta zwinięty rulonik, nieśmiało przemknęło mi przez myśl "to mapa". Jednak szybko odgoniłam tę myśl, bo przecież nic mu nie mówiłam o moich zamiarach. A jednak! Kilka dni później Tata dumny ze swoich łowów dumnie zawieszał nową zdobycz ;) Afryka. Świetnie trafiona, zwłaszcza biorąc pod uwagę zamiłowanie Agatki do zwierząt afrykańskich, a szczególnie do żyraf. Na tej jednej nie zaprzestaniemy. Szukam nadal mapy świata. Również poplamionej, poszarpanej, takiej z duszą.
Jaka cudowna mapa, zakochałam się, marzy mi się jakaś fajna mapa, najlepiej całego świata u Kuby w pokoju, Chyba mu sprawię na urodziny albo imieniny, ale to po malowaniu jego pokoiku i zmianach pod kątem pierwszoklasisty:-) Pięknie u Was !!!
OdpowiedzUsuńmapa piękna, nie mój styl, bo ja nie po skandynawsku ale muszę mieć przestrzeń i minimum. Wszędzie tylko nie w ksiażkach, bo tam umiaru nie mam i ja właśnie o książce - widzę na zdjęciach przepiękne stare wydanie "O Krasnoludkach i Sierotce Marysi" Marii Konopnickiej. Piękne! Czy to jeszcze Twoja ksiażka, z Twojego dziećiństwa? mamy na naszym regale mnóstwo takich, których kartki ja wertowałam mając kilka lat...
OdpowiedzUsuńŚwietne wnętrze, przytulne i z duszą, aż chce się tam przebywać. Mapa fantastyczna
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Dziękuję ;)
OdpowiedzUsuńNiestety nie moja :( znaleziona w garażu u szefa mojego męża. Już była nawet nadgryziona przez psa! Ale razem z Agaciną ją oczyściłyśmy i okleiłyśmy :) Jest teraz w świetnym stanie ;) Mamy kilka książek "ze starych czasów" np Kubusia Puchatka i inne :) Są najfajniejsze :) Ja pochodzę z wielodzietnej rodziny i mam dwie młodsze siostry, to one wszystko odziedziczyły, ale i tak większość została w starych domach po przeprowadzkach rodziców :(
OdpowiedzUsuńale stare wydanie atlasu świata jest moje :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) Na allegro są takie mapy, ale mi strasznie zależy, by były używane ;)
OdpowiedzUsuńbardzo mi się podoba. Mapa na ścianie daje niesamowity efekt. Dzieki za pomysł.
OdpowiedzUsuńMapy to klimaty mojego męża. Na drugą randkę wystartował z olbrzymią mapą Polski:)
OdpowiedzUsuńŚliczny gazetnik? To gazetkik- tak? Bardzo ładnie komponuje się z mapą.
P.S. Nomiowałam Twój blog do Liebster. Po szczegóły zapraszam do mnie, ale udział w zabawie oczywiście nie jest obowiązkowy;)
Ja uwielbiam styl skandynawski chociaż już stał się w PL tak popularny że córce robię pokoik w zupełnie innym stylu bo wszystko jest na jedno kopyto :) Zapraszam też do nas http://naziarnkugrochu.pl
OdpowiedzUsuń