Jesienne porządki w szafach zrobione. Część rzeczy odłożone do kontenera ze zbiórką odzieży, część zostawiłam na drugie dziecko (które mam nadzieję, kiedyś do nas zawita :). Ubrania, które powinny rozmiarem być dobre na następne lato, wyprałam i odłożyłam do kartonu.
Zaopatrzyłam też Agatkę w czapki i szaliki. Po wstępnym rozeznaniu stwierdzam, że jeżeli chodzi o tego typu akcesoria na sezon zimowy 2013/2014 wygrywa Wójcik i Accessorize. Niestety ta druga firma miażdży cenami, ale muszę przyznać, że ofertę mają naprawdę świetną. Natomiast w pozostałych sklepach trzeba się naprawdę napocić, żeby znaleźć coś ładnego, bez cekinów, bez zbędnych ozdób, bez tęczy kolorów bez aplikacji, bez grafik postaci z bajek. Jeśli już znalazłam coś odpowiedniego okazało się, że nie ma rozmiaru. Sposobem na chybił trafił kupiłam czapkę "kotka" w Smyku. Niestety wypadło na chybił, ale dla mnie to nie powód do płaczu i zwrotu. Czapkę zostawiam na następną zimę :)
I tak wstępnie pierwsze mrozy i śniegi nam nie straszne ;)
Tylko żal chować te zwiewne sukienki, piękne pajacyki i wygodne spodenki :(
u nas też już porządki w szafie uczynione :)
OdpowiedzUsuńswetry zgromadzone, babci druty pracują na pełnych obrotach i czapki, szaliki się tworzą!
a kurtek i butów mamy tyle, że spokojnie mogłabym obdzielić małe przedszkole - przerażać mnie to zaczyna...
My póki co letnie ciuszki łączymy z ciepłym ciuchem choć jesień nas rozpieszcza ;) ale czapy,rękawiczki i kurtki kupione- niestety już były w użyciu :( a do wójcika jakoś nie zachodzę tak mnie jakoś zraziły ich ceny...buźka
OdpowiedzUsuńoj nie narzekaj, bo zima może być długa i ciężka ;) wtedy wszystkie kurtki i buty się przydadzą. Już z doświadczenia wiem, że czasem trzy kurtki zimowe to mało, zwłaszcza, kiedy córa dopadnie się do błota śniegowego, albo kiedy weekend obfituje w zimowe szaleństwa, a w poniedziałek czas do przedszkola ;)
OdpowiedzUsuńteż mamy kilka egzemplarzy całorocznych ;) Mam nadzieję, że taka jesień będzie trwała przynajmniej do końca listopada, potem śnieg - zwłaszcza na święta - musi być! ;)
OdpowiedzUsuńCzapka z kotkiem cudna, też zwróciłam na nią uwagę już we wrześniu. Mam nadzieję, że jeszcze są bo do Smyka mamy daleko.
OdpowiedzUsuńWitam,
OdpowiedzUsuńtak, czapka z kotkiem jest fantastyczna! chciałam kupić przez internet dla córek - jedna obwód głowy 48 a druga 50. Nie wiem tylko jaki rozmiar wybrać, bo przy innych modelach czapek rozmiarówka przeważnie jest zaniżona w Smyku, a tu jeszcze kucyki muszą się zmieścić pod czapami :) Czy mama Agatki mogłaby coś doradzić, podpowiedzieć?
Zmierzyłam w najszerszym miejscu czapkę i ma około 48cm. Na metce rozmiar jest 54 więc chyba faktycznie zaniżone rozmiarówki...
OdpowiedzUsuń